WTOREK, 8 MARCA 2011
Pancke Day, Dzień Kobiet, nowe meble
Sie ma, tu wasza maja160!^_^ U nas, w Polsce jest Dzień Kobiet. Dałam już o nim ciekawostki. :D Ale dziś chcę, porozmawiać o święcie, które(niestety) nie obchodzi się w Polsce.:( Pankce Day! Czyli po naszemu Dzień Naleśnika. Czuję się przez to, jakby w innych krajach kobieta była porównywana do naleśnika.:D Mam dla Was przepis na pyyszne naleśniki Troy'a! Są one na pewno smaczne, może namówię mamę, ach, może je usmażymy? A więc, naleśniki czas piec zacząć!:D
1 łyżka masła
1 jajko
100 ml maślanki
2 łyżki cukru
80g mąki
½ łyżeczki proszku do pieczenia
1 dojrzały banan
1 szczypta soli
masło bądź olej do smażenia
Poza tym:
miska, miarka, patelnia i ubijaczka/trzepaczka do ciasta
Więc zaczynamy!:
Zaczynamy:
1. Jako pierwsze musicie rozpuścić na patelni masło.
2. Następnie, weźcie miskę i wbijcie do niej jajko. Dodajcie maślankę, cukier i stopione już masło, po czym wszystko ze sobą dobrze wymieszajcie.
3. W innym naczyniu wymieszajcie mąkę, sól oraz proszek do pieczenia. Gdy to już zrobicie, dodajcie tę mieszankę do przygotowanej wcześniej masy i dobrze ją wymieszajcie, aż będzie jednolita.
4. Ciasto musi teraz trochę odczekać. Przykryjcie miskę talerzem albo deską i odstawcie na 10 minut.
Nie musicie oczywiście przez 10 minut przyglądać się odpoczywającemu ciastu – przejdźcie do następnego kroku:
5. Teraz specjalny dodatek: banan! Obierzcie go, przetnijcie wzdłuż na pół i rozgniećcie go widelcem. Gdy Wasze ciasto odczeka już 10 minut, wmieszajcie do niego banana.
6. Teraz zabieramy się za smażenie. Rozgrzejcie troszkę masła albo oleju na patelni i wlejcie na nią 2 łyżki ciasta. Rozprowadźcie ciasto po patelni i smażcie je 3-4 minuty na średnim ogniu (a więc ca. 150-170°C). Obrućcie potem łopatką naleśnik i smażcie go z drugiej strony przez kolejne ca. 3 minuty, aż nabierze złocistego koloru.
Teraz przejdę do miłego tematu. Trochę dla Panów miły, ale najbardziej, naturalnie, dla kobiet. Mamy dziś Dzień Kobiet. Dostaliście prezenty? My w klasie dostałyśmy(każda) od jednego chłopaka 4 ołówki z Helo Kitty(nie przepadam, ale ja się w nim bujam <wstyd>), w opakowaniu 2 różowe, 2 czarne. A od drugiego9tego też lubię<wstyd>) po czekoladce, Kinder. Gdy przyszłam z Szkoły(i zaczęłam bazgrać ten post :D) zauważyłam, że tata postawił na moim biórku różę w wazonie. Tak, czerwoną. Dla mnie to był udany Dzień Kobiet. A zapytacie, czemu to jest miłe dla panów?- Bardzo miłe dla nich w szkołach, bo mogą dać swojej ukochanej prezent, a ona się nie domyśli, że o nią chodziło, jeśli da wszystkim dziewczynom to samo. :D Mam dla Was kolejny, wspaniały, news! Są nowe mebelki, ale nie zwyczajne!
NALEŚNIKI Z NADZIENIEM BANANOWYM
Potrzebne będą (przepis na około 4 naleśniki):1 łyżka masła
1 jajko
100 ml maślanki
2 łyżki cukru
80g mąki
½ łyżeczki proszku do pieczenia
1 dojrzały banan
1 szczypta soli
masło bądź olej do smażenia
Poza tym:
miska, miarka, patelnia i ubijaczka/trzepaczka do ciasta
Więc zaczynamy!:
Zaczynamy:
1. Jako pierwsze musicie rozpuścić na patelni masło.
2. Następnie, weźcie miskę i wbijcie do niej jajko. Dodajcie maślankę, cukier i stopione już masło, po czym wszystko ze sobą dobrze wymieszajcie.
3. W innym naczyniu wymieszajcie mąkę, sól oraz proszek do pieczenia. Gdy to już zrobicie, dodajcie tę mieszankę do przygotowanej wcześniej masy i dobrze ją wymieszajcie, aż będzie jednolita.
4. Ciasto musi teraz trochę odczekać. Przykryjcie miskę talerzem albo deską i odstawcie na 10 minut.
Nie musicie oczywiście przez 10 minut przyglądać się odpoczywającemu ciastu – przejdźcie do następnego kroku:
5. Teraz specjalny dodatek: banan! Obierzcie go, przetnijcie wzdłuż na pół i rozgniećcie go widelcem. Gdy Wasze ciasto odczeka już 10 minut, wmieszajcie do niego banana.6. Teraz zabieramy się za smażenie. Rozgrzejcie troszkę masła albo oleju na patelni i wlejcie na nią 2 łyżki ciasta. Rozprowadźcie ciasto po patelni i smażcie je 3-4 minuty na średnim ogniu (a więc ca. 150-170°C). Obrućcie potem łopatką naleśnik i smażcie go z drugiej strony przez kolejne ca. 3 minuty, aż nabierze złocistego koloru.
Naleśniki możecie podać z miodem albo sosem czekoladowym.
_____________
Teraz przejdę do miłego tematu. Trochę dla Panów miły, ale najbardziej, naturalnie, dla kobiet. Mamy dziś Dzień Kobiet. Dostaliście prezenty? My w klasie dostałyśmy(każda) od jednego chłopaka 4 ołówki z Helo Kitty(nie przepadam, ale ja się w nim bujam <wstyd>), w opakowaniu 2 różowe, 2 czarne. A od drugiego9tego też lubię<wstyd>) po czekoladce, Kinder. Gdy przyszłam z Szkoły(i zaczęłam bazgrać ten post :D) zauważyłam, że tata postawił na moim biórku różę w wazonie. Tak, czerwoną. Dla mnie to był udany Dzień Kobiet. A zapytacie, czemu to jest miłe dla panów?- Bardzo miłe dla nich w szkołach, bo mogą dać swojej ukochanej prezent, a ona się nie domyśli, że o nią chodziło, jeśli da wszystkim dziewczynom to samo. :D Mam dla Was kolejny, wspaniały, news! Są nowe mebelki, ale nie zwyczajne!Light-O-Meter Deluxe 3000 produkuje nieprzerwanie prąd dla swych świateł, w Space View Window pojawia się komiks, a Bubble Elevation porusza się to w górę, to w dół. Fascynujące, prawda? Ależ Panfu się postarało! Spedzam dziś miło dzień. Może uda mi się nawet wrócić do Grafiki Panfu. Ehh, muszę Was żegnać. Post może i dla tych, którzy nie lubią czyta jest długi. Ale dla mnie, to jest spoko.:D
Życzę miłego dnia, wasza życząca miłego dnia :D
Autor: maja160/SN o 14:41

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz