sobota, 9 lipca 2011

WTOREK, 8 MARCA 2011

O zapomnianym, i zburczanym..

Hejka! Tu znów ta wasza maja160... Cóż, zapomniałam o nowych ubrankach. Sa one wysookiej klasy! Gdyby na Panfu była rakieta, taka do latania w kosmos, odkrylibyśmy wszystkie planety układu Panfowego! Jedna jest blisko, i jest odkryta. Nazywa się Oloko. Jest też inna pleneta, i dużo innych, które niektórzy z nas znają. :) A wiecie, co do ubrań, to drogie Złote Pandy, nie musicie już iść do sklepu, by zamówić ostatni krzyk mody. Wystarczy, że klikniecie katalog, który jest obok przycisków! Ułatwienie jest łatwe i wygodne. A oto nowy krzyk mody,  ktory można zamówić nawet na Wulkanie, hi hi. Zaprawde powiadam wam, ten katalog "na odległość" będzie nowym krzykiem mody.:D Chyba czas na o zburczanym.. Co Wy, żartuje! Oczywiście, czas na o zburczanym.:D Więc jest nowa przygoda tygodnia, co możecie zobaczyć w księdze przygód.
Wiecie, na pączątku nieco myślałam, że im się nudzi, i pisza o przygodzie z rozbitkiem. Ale zaraz, przecież jej już nie ma... Ale ta panda tam nadal jest, co jest dla nas, Pand, kolejną zagadką. Niektórzy, któryzn tego nie przeczytali w Księdze Przygód sądzili, że "Oscar dostał choroby morskiej". Delfin i choroba morska? No takie coś, to chyba w  Tik Taku!:D Wiem, no chyba wiem, naczym będzie polegała przygoda. A Wam, drogim Pandom, radze się wsłuchac w to burczenie. Zastanówcie się, bo na to wam nie odpowiem-"Głodna Panda, czy chora Panda?" odpowiedzcie sobie na to pytanie. Mam też fotkę, gdyż bawiłam się z Oscarem piłką, mimo odgłosów. Postanowił, że też zamacha,  powiedział, że "wtedy, to on wyjdzie tak ładnie i machająco na zdjęicach, jak pandy". I oboje się roześmialiśmy:D Rozbitek nie miał chumoru. Jestem tez zaskoczona, iż   bardzo mało Pand ma szacunek do rozbitka. Spójrzcie, od strony rozbitka. Pomogę wam w tym. Trzeba myślec tak:"Płynęłam/łem łódką. Łódź się rozbiła. Trafiłem an przyjazną wyspę Panfu. Byłem biedny i brudny. Pandy otaczały mnie torską. Ale były też inne pandy. Te pandy rzucały we mnie balonami z wodą. Wątpię, żeby chciały mi się pomóc umyć. Mogłyby chociaż trochę pomóc"- gdyby to była wasza historia? Nie, nie chcemy tak. Hasło na dziś to:
Więcej szacunku dla rozbitka!
Więc pa pa, miłego dnai i nocy. Żegna Was
~maja160


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz