sobota, 9 lipca 2011

SOBOTA, 26 LUTEGO 2011

Mr.Curle'y już szukuje się, a Max ranić znów zamieża się?!

Sie ma! ;) Dziś nie pisze kolorowo, żeby było zdrowo! ;D Tak na serio, to chciałam kolorowo, ale wtedy nie chciała mi się wpisać ta czcionka... Wiecie to przejdźmy do tematu "Fuuu". A Fuu dlatego, że na Panfu nic się nie dzieje, oprócz wpisu reporterów. Biedna Ela, musiała słuchać jak Max gadał o ranie.. A pfu! O szkło, to wiem jak to może wyglądać.. Bleee.. Rany chyba nigdy nie są ładne. Podobają  mi się tylko w gipsie i pod plastrem. ;p Mr. Curle'y szykuje radosną rzecz, mimo skaleczenia Maksa(pisze Maksa, bo Maxa mi tak  jakoś źle wygląda ;p). Ja wiem co, praktycznie wie każdy, kto czyta blogi dobrze informujące(na przykład ten ;p), lub umie sprawdzić swoją pocztę. :D Więc taka "genialna" panda wie, że to będzie nasz pochód karnawałowy. A teraz przejdę do drugiej części tematu. Więc mamy chyba wszyscy szczerą nadzieję, że Max znów się nie zrani, co? Jakby to zrobił, to bym się rozpłakała na Troy'a, a na niego dlatego, że do miasta mam blisko. :D Więc lepiej, by tego nie robił. Gazety są dziennikami, tygodnikami, magazyny miesięcznikami, lub dwumiesięcznikami(sama nazwa wywodzi co ile jest wydawana gazeta), a nasza misja byłaby dwutygodnikiem, a szczerze przyznam, za często takiego określenie nie znajduję.. Więc to byłoby na tyle, ale chcę jeszcze coś wytłumaczyć. Mianowicie to, że nie podpisuję się robiącą "coś" pandą (może robić wiele rzeczy, nie tylko machać). Otóż dlatego, że jeszcze nie mam photoscape. Ale już niedługo będę miała podpis, tak samo jak i program. ;D A ponieważ lubię grafikę, postaram się dzięki temu programowi ulepszyć różne foty, które będą w moich postach, co chyba nada lepszego klimatu czytania Wam, czytelnikom, co tak? XP To pa, i miłej nocy, życzy niżej podpisana
maja160

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz